Polecamy

Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo - o książce słów kilka

Tak sobie myślimy o tym obszarze, blisko 900 stron. Saga aniołów, początek trylogii, no i kilka ciekawych albo i nie, tekstów. Próbki na...

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Księga Życia: zatopienie świata wodą z otchłani nastąpiło przypadkiem

Księga Życia
Miejsce: miasto Mora
Wódz: Uziel
Ranga: Pan Zastępów
Przywilej: dopuszczony
Wpis: Hinza 3
Status: prawodawca


Zbuntowali się. Ich działania doprowadziły do wyniszczenia krain. Powodem tego rwetesu, stała się chęć powrotu.
Zatrzymaliśmy machiny, niszcząc je na Ziemi. Nie mogliśmy uwierzyć, że są w stanie odtworzyć energię Tronu. A jednak, bez większych trudów udało się im to.
(…) Musimy doprowadzić ich do upadku. Konieczna jest eksterminacja ciał. Niech stworzą się na nowo. Pozostawmy kilka grup.
Resztą zajmiemy się później…
Pewnego dnia, ponownie wzrosną w siłę. Nie mogę tego powtórzyć.
Poleciłem wybrać kilku z nich i zawrzeć przymierza.
Wojna z Urgalami powoduje dalsze dziesiątkowanie moich wojsk. Beliar mi nie pomaga, buntując się i opowiadając za ludźmi.
Nie będę przyjmował żadnych argumentów. Mój brat nie stosuje się do zaleceń dotyczących ludzi. Uważam, że on chce ich tu sprowadzić, stawiając na równi z nami.
Możliwe jest, że poniesie klęskę. Ludzie przeżują go i wyplują, a całe niepowodzenie przypiszę jemu.
Jeżeli wyłoni się za bardzo, rozkażę zniewolić lub zgładzić…
(…) Najbardziej pasował mi zawistny lud koczowników. Przewodzi im niejaki Abram. Ten człowiek jest gorliwy i ma w sobie mądrość.
Wydaje się, że posiada te same korzenie, co ostatni nasz wy­bór.
Zatopienie świata wodą z otchłani nastąpiło przypadkiem. Rozregulowana moc diademu, działa niszcząco na wodę. Materia pierwotnego oceanu wszechrzeczy, musi być bardziej strzeżona. Straciliśmy tysiące ludzi…
(…) Energia tchnienia przepełniła Ereb. Należy natychmiast izolować i stwarzać kolejne osobniki, w przeciwnym wypadku zachwieje to Bramą…
(…) Przymierze ma dać im przekonanie, że są wyjątkowi. Chronić ich, ale nie tak, aby niszczyć innych. Damy im wiedzę i siłę. Jeśli zapragną walki z nami lub zdobędą zbyt wiele, dokonamy całkowitej eliminacji. (…)  
Poleciłem Michaelowi wytracenie wschodnich rubieży i zmianę odczynników skóry…
(…) efekty są doskonałe. Udało nam się dostosować ludzi do warunków życia. Mamy żółtych, czerwonych, białych i czarnych…
(…) Pracujemy nad nową mieszanką, ale wyszedł nam szary kolor, pokryty na skórze włosiem, zaopatrzony w ogromne zęby na żuchwie. Istoty te poruszają się szybko i potrafią czasem zmieniać formę na ludzką. Wyjątkowo krwiożercze. Dodano zbyt wiele naszych cech. Człowiek całkowicie nie asymiluje. Zakaz zbliżeń był zasadny. Rozkazałem wyłapać i zgładzić…
(…) Pracujemy nad wybranym ludem. Efekty mogą pojawić się nieoczekiwanie, ale obecnie jest to zbyt odległa perspektywa. Wyznaczyłem zbyt wiele osobliwych zadań, a cechy muszą się zgadzać. Planowanie jest konieczne. Podstawa prowadząca do sukcesu to odpowiednie działanie. Z natury mają powodować, że inni ludzie będą mieli przy nich gorzej. Usunięto im chorobę, która zbyt niszczy żywy organizm, powodując obumieranie ciał. Ludzie pokryci są guzami, a ich rany otwierają się na zewnątrz. Omael twierdzi, ze to wina badań nad skórą i odpornością…
Tracimy wielu z Sin’e’ar. Krew nie nadaje się do spożycia.
(…) w tej sytuacji jesteśmy bezradni. Nie zgładzimy chorych. Ludzkość będzie musiała z tym żyć. Działanie powiodło się połowicznie. Zaczynam liczyć straty. Jeśli to wpłynie na jakość krwi, stracimy duży obszar hodowlany… Będziemy zwiększać zasoby, działając poza naszymi miastami w Eremie.
Odwieczny konflikt w ich łonie, może zapewnić nam bezpieczne prowadzenie człowieka.
(…) Beliar znowu zgłosił pretensje do tego, jak traktujemy ludzkość. Powołał się na stare prawo i zwołał Syjon. Jeżeli dowiedzie, że działamy z naruszeniem zasad, ludzkość wymknie się spod kontroli. Moim celem jest wyeliminowanie ludzi. Beliar zbyt przeszkadza.
(…) Należy dać mu wolną rękę. Niech ich ratuje. Stał się ich obrońcą i umiłował, jakby ich stworzył. Godne to pogardy, bo ta jego ludzkość, zatrważa już nawet Stwórcę.
Nie wiemy, co ratuje i czego pragnie. Zaczął ich leczyć i nauczać. Prawo to my, a nie on. Nie będzie wydawał nam poleceń, kto nie prowadzi żadnych działań…
(…) Ludzie zaczynają go czcić. Ta zniewaga nie pozostanie bez konsekwencji.
(…) Wydane zostały polecenia. Beliar ma paść, chyba że zastosuje się do naszych ustaleń.
(…) Należy w dalszym ciągu obserwować i nie powodować zniszczeń.
Musimy wyselekcjonować najlepsze egzemplarze i doprowadzić do ich asymilacji w miastach. Potrzebujemy ich materiału…
Poleciłem zebrać składniki do odbudowy rasy…
(…) Do reszty ludzi, możecie zejść w naszej postaci. Stańcie się ich przywódcami. Niech was uwielbiają, niech staną się waszą trzodą.
Wschodnie i północne ziemie wymknęły się spod kontroli. Nie możemy dłużej opanowywać ludzi. Rozpoczęli własny marsz. Jeśli to dalej potrwa, to druga Ziemia padnie jak jej poprzedniczka. Okaże się, że moje działania były równie nieudane jak Beliara.
(…) Poleciłem się odciąć od ludzkości. Jest skażona…
(…) Po trzech tysiącach lat, wreszcie otrzymałem wyniki badań. Ludzie stworzyli okrutne formy…
(…) Wojna z Urgalami, zbyt mnie pochłonęła. Nie mogłem, należycie zająć się Ziemią... Wyczerpane są zastępy. Udało nam się ochronić ludzi przed zbliżeniem z Urgalami. Wrota działają.
(…) Próby z diademami spowodowały kolejne zniszczenia. Ziemia została wypalona i pokryta lodem.
(…) Zdecydowałem się zwołać Syjon. Osądzimy człowieka…
(…) Wynik jest jasny. Poleciłem zebrać materiał. Musimy udoskonalić nowe formy. Stwarzanie, bez konsekwencji wdra­żania dalszych rozwiązań, byłoby stratą czasu, wypełnionego zdobywaniem materiału.
(…) Musimy ich eksterminować, a Ziemię spalić. Zasiedlili wszystkie planety w układzie. Odkryli, że na Czerwonej Planecie jest powietrze. Wypalimy Czerwoną Planetę.
Popełnione błędy, trzeba natychmiast naprawić… Tam są komponenty do budowy Tronu. Materia pierwotna wypełnia część jaskiń planety.
Natychmiast zgładzić ludzi (…)
Poleciłem Mittarielowi zachować w gotowości Zastęp Smoka. Zanim wydam rozkaz, muszę uzyskać aprobatę. Stwórca nie będzie sprzeciwiał się tej decyzji, ale chcemy zachować pozory, głównie przed dwudziestoma czterema.
(…) Ludzkość przegrała. Dziś upada kolejne dzieło tworzenia. Wydałem rozkazy… Świat zapłonie. Zawiniła ich arogancja i pycha. Nadto, dostarczyli dowodów na to, że nie są godni współistnieć z nami.
Zaczynamy tworzenie. Kolejna próba...


Fragment z książki Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo 



Księga Życia: zatopienie świata wodą z otchłani nastąpiło przypadkiem

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jeśli chcesz przeszukać nasze zasoby w sieci

Popular Posts