Polecamy

Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo - o książce słów kilka

Tak sobie myślimy o tym obszarze, blisko 900 stron. Saga aniołów, początek trylogii, no i kilka ciekawych albo i nie, tekstów. Próbki na...

czwartek, 12 lipca 2018

Wojna aniołów, która zmieniła nas nie do poznania

Czas: 50 000 lat p.n.e. Miejsce: Góra Syjon.

[…] Wszystko to wydarzyło się dawno.
            Wojna, zmieniła nas nie do poznania, szlifując na nowo, każ­dy z brzegów wiecznej materii. Ponownie uzyskaliśmy obraz siebie, pozostając zamkniętymi wobec nadziei, blasku i słowa. Nic już nie dyktowało wyrazów, nikt nie warunkował czynów – nastała pustka. Pustka potrafi być samotna, wypełniać i trwożyć, zapewniając pozory, przy uznaniu naszego wpływu na świat. Gdy nadchodzi, stajemy sami, ustawiając się przed obliczem ciemnego bezkresu, a w naszym wnętrzu nie ma okien i drzwi, za to, nie brakuje nonsensu i podszeptów. Za wszelką cenę, chcemy uciec, nie wiedząc dokąd, zmierzamy zmęczeni od codzienności.
            Czytający te słowa, zapamiętaj, że oddaję tobie historię kel el, których ty, nazwiesz aniołami. Istotą ich istnienia, stało się Prawo.
Dawniej, dzierżyliśmy świat, istniejąc na straży sześciu innych… nadszedł czas, w którym upadliśmy. Nie było w tym wyzwolenia, lecz wszechogarniająca pustka.
Nie mylisz się. Usłyszałeś „upadek”. Wypowiedziałem te sło­wo, ale nie w tym rzecz: nie wiesz jednak, jaki stał się ku temu powód, bo błędnie uczono o naszej pysze. Nie słuchaj swych mędr­ców, stanowią pył, a pyłem nie kieruje rozum. Błądzą, wpatrzeni w cień człowieka.
Koniec nadszedł wraz z zemstą, czynioną z miłości, tak silnej i mocnej, że żadna skała, ni tworzywo, nie byłyby w stanie jej powstrzymać. Zastępuję słowa i uczę się wprzód, nabrzmiewam i rosnę, a potem upadam, chcąc wznieść się, do tego czym byłem i chciałem móc raz jeszcze, ten jedyny i ostatni, zobaczyć marsz mych braci, zwartych ze sobą w szyku, nie chybionych rąk i stóp.
Jam przyniósł śmierć tym, co kochali, z brata i żony jego, wydzierając żywcem serca. W pomroku istnienia, stałem się trupem.     
Jestem ostatnim wodzem kel el, potworem istniejącym odwiecznie. Na dźwięk mego imienia, gasły siły urgalskiej watahy.
 Jam jest Alfa i Omega, Początek i Koniec, sługa Stwórcy i Pan tego świata[1]. Ostatni Pradawny[2], który zamknął bramy Ziemi i zstąpił tu, czyniąc zagładę doskonałości, w imieniu życia, miłości i wier­ności Prawu.
Ludzie wyrodni, rozpoczęli rządy nieprawe.
Na imię mi Bestia, której żadne z twoich wyobrażeń, rzęsista od łez Ziemio, nie jest w stanie przekroczyć granicy mej pustki i dostrzec pułapu mego zła. Uczynię ci znamię, a gdy przyjdę, nie odetchniesz. Podejdę pod twój dom, a ty mnie nie usłyszysz. Zamilkniesz, gdy odnajdę się w twych ramionach. Wprawiona w ruch, przyjdziesz mi z pomocą. Niewidzialne stanie się, a widzialne zniknie. W powłoce wszystko marne, serce nie zdobyte. Duch uśpiony w głębinie, pola puste. Głębokość rosy zmierzysz, trzymając kciuk przy uchu. Zjawię się, gdy mnie zawołasz z imienia i rodzaju oraz liczby mego imienia i ujrzysz w nędzy blask, który zgaszony, runął światu na odrodzenie.
Żywię się krwią, od wieków ładuję wieczność tchnieniem ży­cia, czerpiąc z wszelakich możliwych światów.
Nieosiągalne stało się wrażliwe – powoli porażało, nisz­cząc.

To ja, pierwszy zmierzyłem się ze Stwórcą.
To ja, niosłem śmierć Ziemi.
To ja, niosłem śmierć Eremu.
To ja, zniszczyłem Urel,
kładąc w śmierci, setki tysięcy mężów.

Kres naszego istnienia, wyznacza początek lub koniec i wam, drodzy wygnańcy z Aldae-ika[3], przyniesie ulgę w istnieniu.  





[1] Odwołanie do Księgi Apokalipsy. „Alfa i Omega” jako imię Pana, występuje w Ap 1,08 oraz Ap 21,06 – „Alfa i Omega, Początek i Koniec”. Do tej tytulatury, dochodzi w Ap 22,13 tytuł „Pierwszy i Ostatni”. W książce: w odniesieniu do Uziela.
[2] Tytuł Uziela.
[3] Dosł. „wygnańcy z Aldae-ika” oznacza „ludzi”. Pojęcie powstałe, za sprawą nazwy miasta ludzi, znajdującego się w Eremie, z którego zostali wygnani na Ziemię. Wygnanie nastąpiło, po nieudanym buncie, przeprowadzonym w Eremie. 



Wojna aniołów, która zmieniła nas nie do poznania
Wojna aniołów, która zmieniła nas nie do poznania


















Fragment z pierwszego rozdziału "Proroctwo trzech" z książki Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo. 

Tekst rozpoczyna opowieść, poświęconą aniołom. 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jeśli chcesz przeszukać nasze zasoby w sieci

Popular Posts